Szara rzeczywistość

Po przybyciu na wyspy brytyjskie okazuje się jednak, że rzeczywistość wygląda całkiem inaczej niż niejedna osoba się spodziewała. Praca tak naprawdę nie czeka na każdym rogu, a jeśli już to na zmywaku lub w zwodach, które nas nie zadowalają. Ponadto, zarobki może są większe, jednak pamiętajmy, że udając się na przykład do Londynu, który jest ponad 6 milionowym miastem koszty utrzymania na pewno będą niepomiernie większe niż w takiej Warszawie. Styl życia w Anglii też na pewno będzie całkiem inny niż ten znany w naszym kraju i wynikający z naszej kultury i też będzie zapewne więcej kosztował. Wielu Polaków właśnie tak kończy. Nawet ci znający język i posiadający umiejętności nie zawsze znajdą okazję, aby się wybić, aby znaleźć pracę i stanowisko gdzie mogliby udowodnić swoje umiejętności i talenty.